Iwański: Chcę w końcu dać coś kadrze

"Wszystko wskazuje na to, że wystąpię od pierwszej minuty" - mówi przed dzisiejszym meczem Polska - Ukraina Maciej Iwański. "To co chciałem i próbowałem udowodnić przez ostatnie lata, w końcu może stać się rzeczywistością. (...) Zdaję sobie sprawę, że jednym spotkaniem nie wywalczę sobie miejsca w reprezentacji. Nie mam już 20 lat, nie podpalam się, wiem co mnie czeka" - dodaje na łamach Przeglądu Sportowego Iwański.
"Chcę tej kadrze coś w końcu dać, bo na razie za dużo ode mnie nie dostała. (...) Presja? Jakiejś wielkiej nie ma, chcemy wyjść na boisko i zmazać plamę z poprzednich meczów. Większa od presji jest ciekawość tego meczu. (...) Mam na siebie brać ciężar gry, konstruować akcje ofensywne" - mówi "Ajwen".
"Udało mi się dojść wysoko, mimo kłód rzucanych pod nogi, a jak zrealizowało się jedne marzenia, to przychodzą kolejne i chce się więcej" - dodaje legionista.