Sobota, 28 stycznia 2012 r. godz. 09: 15 - Bodziach, źrodło: Przegląd Sportowy

Śląsk albo wpuści kibiców gości, albo wróci na Oporowską!

Legioniści we Wrocławiu - fot. Mishka / Legionisci.com
Śląsk Wrocław wystąpił niedawno o pozwolenie na niewpuszczanie do końca sezonu kibiców gości. Jesienią przyjezdni na nowy stadion Śląska zostali wpuszczeni dwukrotnie, ale w obu przypadkach były to mecze z zaprzyjaźnionymi drużynami, więc wydzielenie dla przyjezdnych osobnego sektora nie było konieczne. Wydawało się, że tradycyjnie prośba o możliwość nieprzyjmowania przyjezdnych zostanie podtrzymana.
Tymczasem Wydział Bezpieczeństwa PZPN postawił wrocławianom ultimatum. Albo Śląsk przygotuje na nowym stadionie sektor dla kibiców gości, albo będzie musiał wrócić na stary stadion przy Oporowskiej.

"Mogę powiedzieć tylko tyle, że posiedzenie w tej sprawie się odbyło. Sektor gości musi być dostępny" – mówi szef WB PZPN Andrzej Binkowski. Śląsk już jesienią został poinformowany, że zgoda na nie dostosowanie areny do potrzeb kibiców gości jest tymczasowa.

We Wrocławiu mają niemały problem - chodzi o wytyczenie drogi dojścia do sektora gości, tak aby kibice obu klubów byli oddzieleni. Można rozwiązać to na co najmniej dwa sposoby, ale oba wymagają burzenia ścian lub stawiania zupełnie nowych. Efekty tych robót zostałyby zniszczone po zakończeniu sezonu ligowego (UEFA nie zgadza się na żadne grodzenie na stadionie w trakcie EURO). Po turnieju... wszystko zostałoby wybudowane jeszcze raz – tym razem na rundę jesienną sezonu 2012/13.

"Dla nas od początku było oczywiste, że dostosowanie stadionu do przyjmowania kibiców gości będzie musiało nastąpić, ale powody techniczne decydowały o tym, że obstawaliśmy za zrobieniem tego po EURO" – mówi Paweł Czuma, rzecznik prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza.

Niewykluczone, że wobec tego jedynym rozwiązaniem będą przenosiny Śląska na stary stadion. "Jestem tym wszystkim zaskoczony. Skoro PZPN zgadzał się na brak kibiców gości przez całą rundę na przykład w Poznaniu, gdzie tak jak we Wrocławiu trwały prace budowlane związane z przygotowaniem stadionu do Euro, powinien podjąć taką samą decyzję również w naszym przypadku" - mówi prezes Śląska.


Powrót na górę | Wstecz